Pokazywanie postów oznaczonych etykietą port. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą port. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 25 lutego 2016

Ryba na plaży

Dzisiaj nadszedł dzień, w którym realizujemy jedyny, "żelazny", zaplanowany punkt naszego pobytu: wizyta w restauracji na plaży, gdzie podają świeże ryby, przyrządzane na otwartym ogniu.


Po prawie 2 godzinnym spacerze plażą docieramy do restauracji "Antonio". Grażyna je doradę, ja brecę. Palce lizać. W zasadzie powinniśmy wrócić również pieszo, by zgubić nieco kalorie, ale brakuje nam sił, także jedziemy autobusem.


Po południu płyniemy jeszcze statkiem na wycieczkę po porcie.




poniedziałek, 14 października 2013

Ostatni przystanek

San Diego to nasz ostatni przystanek tych wakacji. I bardzo miła niespodzianka na koniec, ponieważ okazuje się bardzo ładne, czyste i oferuje mnóstwo atrakcji. Jesteśmy ograniczeni czasowo, więc wybieramy wizytę w Old Town - najstarszej dzielnicy miasta. Obecnie oryginalne budynki z początku XIX wieku pełnią nadal swoją funkcję (np. sklepy), lub zostały zamienione w muzea (np. stajnia, czy szkoła).


Old Town ma charakter meksykański, co dla nas jest bardzo egzotyczne.






Po południu jedziemy do centrum i spacerujemy po wybrzeżu, przy którym zacumowano lotniskowiec USS Midway.


To jednak tylko "rzut okiem" na to miasto. W San Diego można spędzić znacznie więcej czasu i np. zwiedzić słynne Zoo, muzeum morskie, park Balboa. Może uda się nam to następnym razem...