Z samego rana jedziemy na stację kolejową Hjerkinn, gdzie o 9.15 spotykamy się z naszym przewodnikiem. Hjerkinn jest ciekawostką samą w sobie: to najwyżej położona stacja kolejowa w Norwegii: 1017 m n.p.m. Celem jest (foto) safari wołów piżmowych. Jedziemy przez poligon wojskowy kawalkadą ok. 10 samochodów. Potem po płaskowyżu tropimy stado około 8 sztuk. Udaje się w pełni. Po drodze mijamy z niewielkiej odległości 2 młode samce, jednego samotnego starego woła by na końcu móc obserwować stadko złożone z 3 krów, 3 samców i 2 cielaków.
Lubimy jeździć w różne miejsca, lubimy je fotografować i o nich pisać. Ten blog to zbiór naszych relacji z różnych wypadów.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rezerwat. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rezerwat. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 17 lipca 2007
Wyprawa na woły piżmowe
Dzień pod znakiem woła piżmowego.
Pod koniec zaczyna siąpić deszcz i góry momentalnie zasnuwają się mgłą. Niesamowite zjawisko.
Po południu odwiedzamy jeszcze cmentarzysko Vang położone 4 km od Oppdal.
Subskrybuj:
Posty (Atom)








